Tort lalka Elsa

W Kacperkowie  powstał kolejny tort lalka. I tak samo jak pierwszy tort Mami w takim kształcie (można obejrzeć go TUTAJ ), tym razem też była to Elsa, bohaterka bajki Kraina Lodu. Oczywiście tort był inny, zarówno z wyglądu, jak i w smaku. Oprócz kształtu łączyło go też to, że lalka Elsa po naciśnięciu naszyjnika śpiewała tytułową piosenkę z bajki, co prawda po angielsku, ale myślę, że nie miało to wielkiego znaczenia dla solenizantki. Fajny, dodatkowy bajer dla dzieci, tort lalka, który śpiewa ;)
Biszkopt oczywiście był rzucany, a krem prawie identyczny jak w Myszce Minnie tylko dla przełamania słodkości kremu, dodałam borówek. Pychotka!
 
Tort lalka Elsa

Biszkopt z  tego przepisu, podwójna porcja pieczona osobno

  • 6 jajek
  • niepełna szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 szklanki + 2 łyżki mąki pszennej tortowej
  • 1/4 szklanki + 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Składniki na krem kokosowy:

  • 2 szklanki mleka
  • 4 jajka
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 5  łyżek mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cukru z wanilią
  • ok 200 g wiórków kokosowych
  • 350 g miękkiego masła
  • borówki

Krem maślany (potrzebny do wysmarowania tortu przed obłożeniem go lukrem plastycznym):

  • 200 g miękkiego masła
  • 2 szklanki cukru pudru
  • ok 2 łyżek mleka

Dodatkowo:

  • dżem porzeczkowy
  • woda z cytryną do nasączenia
  • lukier plastyczny (do obłożenia tortu 0,5 kg lukru wystarczy, to takie minimum, reszta dodatków zależy od inwencji wykonującego tort )

Przygotowanie biszkoptu:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier. Następnie do masy dodajemy po jednym żółtku. Mąki przesiewamy przez sitko i delikatnie mieszamy z masą. Miksujemy chwilkę na niskich obrotach.

Dno tortownicy (23-24cm) wykładamy papierem do pieczenia,  boków nie wykładamy i niczym nie smarujemy. Wylewamy ciasto do tortownicy i pieczemy w 160-170 stopniach ok 40 minut, do tzw. suchego patyczka.

Uwaga! Gorące ciasto wyciągamy z piekarnika i rzucam nim o ziemię z wysokości ok. 60 cm, oczywiście w formie. Odstawiamy do ostygnięcia.

Gdy mamy gotowe dwa biszkopty kroimy każdy z nich na dwie części. W środku każdej części wykrawamy na środku dziurę, w której będziemy potem umieszczać lalkę. Wycinałam kieliszkiem do wina. Moja lalka zamiast 4 blatów potrzebowała 3, ale więcej o tym po przygotowaniu kremu ;)

Przygotowanie kremu kokosowego:

Szklankę mleka gotujemy razem z cukrem, cukrem z wanilią i 4 łyżkami  wiórków kokosowych. Drugą szklankę wraz z jajkami i mąkami mieszamy/miksujemy,  tak aby nie było grudek. Wlewamy do gotującego się mleka z cukrem i gotujemy budyń. Musimy ciągle mieszać, aby się nie przypalił. Gdy budyń jest gotowy, odstawiamy go do ostygnięcia. Po tym czasie ucieramy masło i stopniowo do utartego masła dodajemy budyń. Na sam koniec dodajemy wiórki kokosowe, miksujemy. Ilość wiórek uzależniona jest od tego jak bardzo lubicie kokos. Dodajemy borówki i mieszamy krem łyżką.

Gdy mamy gotowe blaty biszkoptowe i krem możemy zająć się składaniem tortu. Przy tym torcie wykorzystałam 3 blaty, zamiast 4. Ten ostatni jednak przydał się do umocowania lalki w środku. Pierwszy blat nasączamy wodą z cytryną, smarujemy dżemem, kładziemy krem, następnie kolejny blat, woda z cytryną, krem i ostatni blat biszkoptowy. Podstawa sukienki prawie gotowa ;) Tym razem lalka nie miała zginanych nóg, więc drastycznie musiałam je usunąć, ale spokojnie dało się je zamocować, więc lalka na pewno spełniła swoją rolę zabawki równie dobrze, jak kawałka tortu. Lalkę bez nóg, od pasa w dół owijamy folią spożywczą i mierzymy do naszej sukienki. Adekwatnie do tego jak chcemy, żeby wyglądała to tak ją mocujemy. To znaczy od którego miejsca chcemy, aby się zaczynała sukienka. Ja musiałam trochę ciasta włożyć do dziury, aby lalka była wyżej, w boki też wkładałam kawałki biszkoptu, aby lalka ładnie się trzymała. Jeśli wcześniej nie nadaliśmy kształtu sukience musimy zrobić to teraz, choć polecam zrobić to na suchych biszkoptach, a po nałożeniu kremu i zamocowaniu lalki tylko dopracować sukienkę. Możemy przystąpić do przygotowania kremu maślanego, którym będziemy smarować cały tort, aby lukier plastyczny ładnie się trzymał. Krem maślany działa jak klej między biszkoptem, a lukrem plastycznym. 

Przygotowanie kremu maślanego:

Ucieramy masło razem z cukrem przez kilka minut, aby powstała puszysta masa. Dodajemy mleko i jeszcze chwilę ucieramy. Jeśli masa jest za gęsta dodajemy więcej mleka, jeśli za rzadka więcej cukru pudru. Obkładamy kremem cały tort. Następnie ozdabiamy go lukrem plastycznym.  Normalnie na obłożenie tego tortu potrzebne jest 0,5 kg lukru plastycznego. Jako, że korzystałam z dwóch kolorów miałam 0,5 kg niebieskiego i 0,25 kg białego. Ale już inwencja twórcza sukienki należy do Was :)

Do tortu jako dodatek zrobiłam bałwanka Olafa (wiem, wiem lekko niepodobny, ale był dla mnie wyzwaniem) i literki z imieniem solenizantki Majeczki <3

1_3

82

8483845